WRITE POST TITLE HERE...

WRITE POST DESCRIPTION HERE...

ULTRA KAMIEŃSK II

WRITE POST TITLE HERE...

WRITE POST TITLE HERE...

WRITE POST DESCRIPTION HERE...

WRITE POST TITLE HERE...

WRITE POST DESCRIPTION HERE...

WRITE POST TITLE HERE...

WRITE POST DESCRIPTION HERE...

WRITE POST TITLE HERE...

WRITE POST DESCRIPTION HERE...

WRITE POST TITLE HERE...

WRITE POST DESCRIPTION HERE...

poniedziałek, 15 maja 2017

Leśna Doba - ultramaraton dla początkującego

żTo dzieje się naprawdę! Wymyśliłem ultramaraton. I robię go. Organizuję znaczy. Nie sam oczywiście, tylko ze stowarzyszeniem. 24-godzinne ultra w Lesie Karolewskim. Dla każdego. Wystarczy chcieć i mieć już choć z pół roku w nogach. Głowa znów zajęta, dawno już przecież niczym się nie stresowałem, prawda... ;)

poniedziałek, 8 maja 2017

Wings for life i przebudzenie szybkości :)

Co poradzić na to, że wszelkie fundacje i akcje charytatywne przeprowadzane na masową skalę wzbudzają we mnie lekką niechęć, pobudzając jednocześnie wyssaną chyba z mlekiem matki skłonność do teorii spiskowych? Walczyć czy zaakceptować? A może po prostu iść czasem za głosem serca i dać się ponieść emocjom? Takim jak dziś, które poczułem, gdy oglądając w necie transmisję z Wings for Life poczułem nagle, że naprawdę chcę zacząć szybko biegać na długie dystanse.

piątek, 28 kwietnia 2017

DOZ 2017 - burzowe światło w centrum Łodzi

Start w łódzkim maratonie miał być testem obrazującym rozmiar spustoszeń poczynionych przez minioną zimę. Mimo wielu niewiadomych, podchodziłem do niego na spokojnie i z wielkim luzem, gotów na zejście z trasy przy najsłabszym choćby ostrzeżeniu ze strony lewej kostki. Nic takiego się nie stało i tylko sobie podziękować mogę za to, że w tak pięknym stylu do złamania "czwórki" zabrakło mi 13 sekund.

piątek, 21 kwietnia 2017

Anoreksja biegacza i maraton w Łodzi

Przez kilka ostatnich dni drastycznie zmniejszyłem ilość spożywanego jedzenia. Wczoraj na noc zjadłem więcej niż w ciągu całego dnia i śniło mi się, że wielki brzuch przeszkadza mi w bieganiu. Dziś jadłem przedmaratoński makaron, czując się coraz gorzej z każdym przełkniętym świderkiem. Pojutrze maraton - łódzki DOZ, do którego raczej przygotowany nie jestem. Ekscytacja miesza się z poczuciem winy, a to wszystko nic w porównaniu z tym, że w niedzielę rano ma być trzy stopnie na plusie, a ja nie mam odpowiednich spodni...

niedziela, 9 kwietnia 2017

Mistrzostwa z punktu widzenia drzewa



Jakieś 21 km od miejsca, w którym właśnie siedzę trwają Mistrzostwa Polski w biegu 24-godzinnym. I Otwarte Mistrzostwa Łodzi na 100 km. A ja - jak słusznie zauważyłem w poprzednim zdaniu - siedzę. Siedzę i co drugie wystukane słowo z żalu obgryzam paznokcie. Wolałbym nutellę, ale uparłem się, że w końcu złamię 80 kg, a paznokcie kalorii nie mają. Przynajmniej ja w żadnej tabeli ich nie znalazłem....
 

Ultra Dystans Copyright © 2011 -- Template created by O Pregador -- Powered by Blogger