czwartek, 17 kwietnia 2014

Mamo, boli mnie łydka!, czyli cierp ciało coś chciało

Jeszcze dobrze nie wyszedłem z Atlas Areny, a już wiedziałem, że lewa łydka ostro oberwała. Miałem do wyboru: kuleć przy każdym kroku i wyglądać jak cienias, albo zaciskać zęby i marzyć o łóżku. Minęły cztery dni i... wciąż boli!
Jest po maratonie, mogę się więc przyznać, że bolała mnie ta lewa łydka już od jakichś dwóch tygodni. Raz mocniej, raz słabiej, co zależało głównie od tego, czy byłem przed, czy po treningu.:) Czułem, że 42 kilometry raczej mnie wyleczą, ale rezygnować nie zamierzałem. No pain, no gain!, przecież, prawda bracia biegacze, kulturyści, zapaśnicy, szachiści i kto tam jeszcze z Was, sportowców ambitnych, czyta te słowa?

Na treningach niemal zawsze było tak, że po trzecim kilometrze nic już nie czułem. Na maratonie tak samo. Trochę zacząłem odczuwać dyskomfort po wewnętrznej stronie, tak jakby pomiędzy brzuchatym a dołem kolana. A dzisiaj... dzisiaj po trzecim kroku musiałem usiąść. Ból jest konkretny. Najmocniejszy przy pierwszych kilkunastu krokach. Potem na szczęście słabnie, da się go rozchodzić. Ale wystarczy, że usiądę choć na kilka minut i zabawa zaczyna się od nowa.

Co to może być? Nie wygląda na mięsień, bo macam brzuchaty, piszczelowy, płaszczkowaty też macam i nic przy tym macaniu nie boli. Nawet jak paluchy wbijam to nie czuję nic pod spodem. Trochę boli, jak obściskuję piszczel z przodu, tak z pięć centymetrów pod kolanem. Czyżby złamanie zmęczeniowe?

W ramach rehabilitacji przykładam trochę lód (wieczorem) i chciałem ponagrzewać łydkę lampą solux, ale walnąłem zbyt dużą dawkę i mało nie usmażyłem nogi:) Kto by pomyślał, że trzeba to kurestwo włączać na kilka minut na początku?

No i nie biegam. Nawet roztruchtania po maratonie nie poszedłem zrobić. Czekam. Ile wytrzymam? Nie wiem. Już sobie wmawiam, że boli dużo mniej niż w poniedziałek. Pewnie jeszcze z tydzień poczekam... 

0 komentarze:

Prześlij komentarz

 

Ultra Dystans Copyright © 2011 -- Template created by O Pregador -- Powered by Blogger