wtorek, 8 kwietnia 2014

Tajemnica wiary i potwór spaghetti

Drogi Synku!

Zacznę od przeprosin za to, że na Ciebie krzyknąłem dziś wieczorem. Obaj wiemy, że Ci się należało, ale przecież sam wciąż powtarzam przy każdej okazji, że brak kontroli nad emocjami to oznaka słabości. Ale jeszcze gorzej jest nie umieć przeprosić. Więc przepraszam...

Dzisiaj napiszę Ci o wierze, a właściwie religii. Nie, nie tej, którą masz w szkole, ale religii jako:

zespołu wierzeń dotyczących istnienia Boga lub bogów, pochodzenia i celu życia człowieka, powstania świata oraz w związane z nimi obrzędy, zasady moralne i formy organizacyjne.1

Wybacz temat, masz w końcu dopiero dziesięć lat, ale sprawa jest poważna i niestety z gatunku tych, o których MUSISZ mieć pojęcie i wyrobione WŁASNE zdanie. Tak samo, jak w przypadku wynoszenia śmieci, które uważasz za wykorzystywanie i tłumienie Twojej indywidualności... (przepraszam, nie mogłem się powstrzymać:)

Ale nie martw się, z racji wieku potraktuję Cię ulgowo i tylko "zarysuję" problem. Na poważne dyskusje jeszcze przyjdzie czas, a i miejsce mam nadzieję pojawi się lepsze.

Bóg z makaronu

Nie oglądasz telewizji (poza bajkami i CSI Las Vegas, czy jakoś tak) więc nie wiesz jeszcze, że wczoraj było głośno o tym, wygranej w sądzie Kościoła Latającego Potwora Spaghetti oddział w Polsce. Grupa pseudonowoczesnych2 oszołomów3 znów będzie miała szansę stać się prawnie uznanymi wyznawcami swojej religii. Chcę żebyś wiedział, że trzymam kciuki, żeby tak się nie stało. Ostatnią chyba rzeczą jakiej światu potrzeba jest kolejna religia z kolejnym Bogiem. Nawet w postaci makaronu z pulpetami, co już właściwie od razu pokazuje czym jest i w jakim celu został wymyślony. 

Dlaczego więc, skoro uważam potwora i jego potwornych wyznawców za żart i idiotyczną próbę walki z Kościołem Katolickim (sami wyznawcy makaronu się do tego przyznają), tak mnie to irytuje? Bo jako człowiek niewierzący niestety w bajki uważam, że zamiast dodatkowo ogłupiać ten świat kolejnymi tworami, powinniśmy go wyjaśniać. Poznawać i rozumieć to, co dzieje się wokół nas każdego dnia, w każdej sekundzie naszego życia... 

A nie walczyć z uporem maniakalnego schizofrenika o mianowanie pieprzonego kłębka makaronu bogiem!

Tylko nie pomyśl proszę, że Twój tato jest nietolerancyjny, bo jest! Ja przecież nie mam zamiaru wyjść na ulicę i protestować w tej sprawie. Nawet jeśli Latający Potwór Spaghetti zostanie uznany prawnie za nadwiślańskiego również boga. Pokiwam tylko smutno głową, pogodzony z faktem, że skoro Siwiec Natalia może to i makaron najwyraźniej także...

Ale musisz wiedzieć, że tolerancja często nie ma nic wspólnego z tym, co się myśli i czuje. Bo fakt, że uważam czczenie makaronu za prawo każdego, nie oznacza jeszcze, iż nie mogę pomyśleć sobie o tym każdym "zwykły głupek".

Wiara a religia

Wiesz, że nie jestem osobą wierzącą. Że zwyczajnie nie mogę pojąć myślenia ludzi, głęboko przekonanych w prawdziwość biblijnych historii, modlących się żarliwie do figurki ukrzyżowanego mężczyzny i wyznających swoje tajemnice obcym facetom w sutannach. Owszem, nie mogę wierzącym udowodnić, że się mylą i tylko tracą swój cenny, bo tak krótki, czas na Ziemi. Ale i żaden z nich nie jest w stanie pokazać mi ani jednego racjonalnego argumentu opartego na logice. 

Każda religia na świecie opiera się na tym, że grupa ludzi wierzy bezgranicznie w to, co wymyśliła przed wiekami inna grupa ludzi. I zapewniam Cię, nie wymyśliła tego bezinteresownie! Bo tak już ten świat działa właśnie... zawsze jest ktoś mądrzejszy od innych, a mądrość jego polega na wykorzystaniu naiwności i głupoty bliźnich.

Mam do Ciebie wielką prośbę: nie zapomnij nigdy o tym, że masz coś takiego jak mózg i że ten mózg zdolny jest do wielu rzeczy. Może na przykład spowodować, że będziesz szczęśliwy żyjąc w samotności w głębi bieszczadzkiego lasu. Albo, że zostaniesz podziwianym artystą. Albo bogatym i wpływowym przedsiębiorcą, czy ambitnym politykiem... 

Ale ten sam mózg może też spowodować, że uwierzysz w starego, brodatego faceta, siedzącego gdzieś w przestrzeni kosmicznej, w bezpłciowe osobniki ze skrzydłami, w rogate diabełki, straszne piekło, cudowne niebo...

Dlatego właśnie na koniec dzisiejszego listu przypomnę Ci tylko, choć na pewno już o tym słyszałeś, że Polska to kraj świecki, czyli taki, w którym nie zmusza się nikogo do wierzenia w cokolwiek, wyznawania czegokolwiek i czczenia kogokolwiek.

Powienieneś teraz zapytać mnie: Dlaczego w takim razie zostałem wbrew mojej woli ochrzczony, a następnie podstępnie zwabiony wizją prezentów przyjąłem I Komunię Świętą?

Na co ja odpowiedziałbym Ci, że: Tak było najprościej, smyku. I najłatwiej, bo godząc się na to uniknąłem rodzinnych kłótni, wiecznego gadania przy niedzielnym obiedzie, złośliwości... Ale wiesz, jak tylko dorośniesz możesz się z tego sam wycofać!, dodałbym szybko mocno zawstydzony.

Nawet chciałbym, żebyś w tym momencie popatrzył na mnie z politowaniem i pokręcił głową, bo na nic innego swoją postawą nie zasłużyłem. Dziś mogę Cię tylko przeprosić, choć przyznać musisz, że robię wszystko, abyś zbytnio nie cierpiał...


PS Pamiętaj synku, że wszystko co dziś do Ciebie napisałem to wyłącznie moje przemyślenia i uczucia. Mogę się mylić. Bóg z makaronu i dwóch pulpetów może naprawdę istnieć. Może być też tak, że ten akurat nie istnieje, ale prawdą jest to, w co wierzą katolicy i Jezus faktycznie był synem bożym, cudotwórcą, a jego zmartwychwstanie po ukrzyżowaniu to nie całkiem dobra bajka, ale prawdziwa historia. Niestety, póki jest "może" kieruj się rozsądkiem. Nie strachem, nie pragnieniami, ale właśnie rozsądkiem. Błagam... 

Przypisy
1- źródło: http://sjp.pwn.pl/slownik/2514825/religia

2 - pseudo - pierwszy człon wyrazów złożonych będących nazwami i określeniami osób, rzeczy lub zjawisk, które nie są tym, co udają lub naśladują 

źródło: http://sjp.pwn.pl/slownik/2572903/pseudo-

3 - oszołom:
    a) człowiek ślepo podporządkowany jakiejś idei i wierzący w nią bezgranicznie»
    b) ktoś zachowujący się nienormalnie

źródło: http://sjp.pwn.pl/slownik/2496828/oszo%C5%82om

0 komentarze:

Prześlij komentarz

 

Ultra Dystans Copyright © 2011 -- Template created by O Pregador -- Powered by Blogger