wtorek, 22 lipca 2014

66 ULTRAWYZWANIE (trochę spóźniony zwiastun:)

6 września o godzinie 3:10 nad ranem wystartuję do swojego pierwszego ultramaratonu w górach. Rzecz odbędzie się w Krynicy Zdrój na deptaku, a ja wyruszę w 66 kilometrową trasę, na co już nie mogę się doczekać, zamierzam bowiem dokonać na swoim ciele i umyśle zemsty za Transjurę...


Akcję pod tytułem "66 ULTRAWYZWANIE" wymyśliłem sobie jeszcze w czerwcu. Miała ruszyć tuż po Transjurze, co dawałoby akuratne dwa miesiące na zapisywanie wszystkich moich przygotowań do górskiego debiutu. Ruszyła... eee... dzisiaj, dwudziestego drugiego :) 

Na szczęście mam wszystkie treningi zapisane i wrzucę je zbiorowo w następnym poście. Dieta w sumie też wygląda każdego dnia podobnie, to i w tym temacie wiele nie straciliśmy. A psyche? Cóż, odkąd odkryłem, że depresja nie istnieje też niewiele się dzieje. Nie narzekam, nie płaczę, nie leżę w łóżku godzinami patrząc w sufit... 

Tak więc...


Oto oficjalne logo akcji. Jak wystarczy mi chęci to zrobię takie piny i zacznę sprzedawać w UDsklepie, który niedługo założę. I kubki kawowe też tam będą. I koszulki oczywiście!

A po co to wszystko? Cały ten bałagan z dzienniczkiem, czasem i logo? 

Cóż, pomyślałem sobie, że trochę mnie to zmotywuje do pracy. W końcu jak się coś ogłosi publicznie to rośnie presja żeby słowa dotrzymać, nie?

To ogłaszam:


Taki jest plan. 

No to stało się. Kobyłka u płota, już witał się z gąską... czas wracać do pracy. Dziś fartlek, jutro siła.

A za miesiąc z kawałkiem KRYNICA! Oj, będzie się działo...

I pamiętajcie: DEPRESJA NIE ISTNIEJE!

0 komentarze:

Prześlij komentarz

 

Ultra Dystans Copyright © 2011 -- Template created by O Pregador -- Powered by Blogger