piątek, 25 lipca 2014

Obóz, kumple i szukanie radości

Drogi Synku!

Jeszcze kilka dni i połowa wakacji za Tobą. Nie wiem, jak Ty odczuwasz upływ czasu, ale dla mnie dni, tygodnie i miesiące mijają zbyt szybko. Przed Tobą wyjazd na obóz sportowy. Trzymam kciuki, bo wiem, że to prawdziwy sprawdzian. Że nie będzie Ci łatwo. W końcu to pierwszy długi wyjazd, na którym będziesz bez "ochronnego parasola" Twoich starych :)

Co, znowu psuję Ci humor tym pisaniem i gadaniem o nadciągających obowiązkach? Przepraszam, ale jako zatroskany ojciec czuję, że muszę. Bo jak nie ja, to kto? Mama pracuje na osiem etatów, a cała reszta rodziny rozpieszcza Cię jak tylko się daje. No, może poza babcią D., ale nie oszukujmy się, ją też potrafisz ugnieść jak plastelinę... :)

Sam więc widzisz, że obowiązek gderania i przypominania Ci o ważnych sprawach spada na mnie. Trudno, biorę ten ciężar na barki i zasuwam. Nawet jeśli teraz będziesz się na mnie wściekał, to kiedyś - mam nadzieję - docenisz. I ukochasz.

Tylko, żebym dożył, ok? :)

Ale wracając do tematu. W czwartek rano wyjeżdżasz na obóz koszykarski. Całe dwanaście dni z kolegami z drużyny i trenerami. Zero rodziny i znajomych rodziny w pobliżu. Zero taryfy ulgowej. Będziesz traktowany jak wszyscy inni i choć na koloniach zuchowych raczej też nie byłeś noszony na rękach, to tu naprawdę będzie INACZEJ. Jeszcze o tym porozmawiamy, ale musisz wiedzieć, że będą chwile, gdy będziesz miał dość. Gdy będziesz chciał zadzwonić po nas, żebyśmy po Ciebie przyjechali i zabrali do domu. Wiem to, bo Cię znam, smyku. Wiem, co Cię złości i co sprawia Ci największe problemy.

I to "coś" niestety tam będzie...

I właśnie dlatego, że wiem, to jest mi teraz ciężko. Martwię się, choć jednocześnie jestem przekonany, że dasz radę. Jesteś wrażliwym chłopcem, ale potrafisz też się postawić i wyrazić swoje zdanie. I pamiętaj, łzy to nie jest oznaka słabości. Nie jest nią też stawanie w obronie własnej lub czyjejś. Pójście do trenera i rozmowa z nim o kłopotach z innym chłopakiem to też nie jest słabość! Jesteście dziećmi i nikt nie oczekuje od Was, że sami rozwiążecie wszystkie sprawy.

A już na pewno nie oczekujemy tego z mamą od Ciebie. Jeżeli nie będziesz mógł sam znaleźć wyjścia z trudnej sytuacji, idź i porozmawiaj z kimś starszym. Wyjaśnij problem i poproś o pomoc. A jeśli jej nie otrzymasz to wtedy zadzwoń do nas. Na pewno nie zostawimy Cię samego.

Mam jednak nadzieję, że obejdzie się bez naszych "interwencji". Wasz trener wydaje się być mądrym facetem i nie sądzę, aby dopuścił do tego, aby któryś z Was cierpiał z powodu odrzucenia przez grupę. Wie, że dzieci są różne i że potrafią czasem zachowywać się jak dupki (to moje słowo, nie jego:). Ale podobnie jak ja, uważa też, że taki obóz to naprawdę dobra lekcja życia i próba charakteru. Że ciągłe siedzenie w domu z rodzicami czy dziadkami nie spowoduje, że wyrośniesz na bystrego i radzącego sobie w życiu mężczyznę.

A już tym bardziej, jeśli większość tego siedzenia to granie w gry czy oglądanie głupot na youtubie...

A właśnie, rozmawiałem z nim i wie, że byłeś ostatnio chory i z formą raczej jest kiepsko. Że możesz trochę odstawać od reszty chłopaków na treningach. Będzie uważał.

Dobra, dobra, już kończę...

Jeszcze tylko słów kilka o bardzo ważnej sprawie. RADOŚCI. Chłopaki w drużynie widzą, że nie cieszysz się grą i treningiem, przez co nie traktują Cię jak swojego. Po co mają poświęcać Ci choć trochę swojej uwagi, skoro Ty sprawiasz wrażenie, jakbyś olewał wszystko z góry? Jakbyś był księciem z bajki zesłanym za karę do pogrania z wieśniakami...

Musisz to zmienić, jeśli chcesz, żeby zarówno ten obóz, jak i wszystkie przyszłe treningi czy mecze były udane.

Przypominam Ci, że koszykówka to jest coś, co ustaliliśmy wspólnie. Sam wybrałeś ten sport i chciałbym, żebyś znalazł w sobie na tyle mądrości, by umieć się nim cieszyć. By zrozumieć, że aktywność fizyczna w grupie rówieśników jest lepsza od siedzenia w domu. Postaraj się proszę, bo wtedy zniknie większość problemów, o których teraz wciąż myślę i się martwię...

Kocham Cię, smyku

Tata

0 komentarze:

Prześlij komentarz

 

Ultra Dystans Copyright © 2011 -- Template created by O Pregador -- Powered by Blogger