poniedziałek, 15 maja 2017

Leśna Doba - ultramaraton dla początkującego

żTo dzieje się naprawdę! Wymyśliłem ultramaraton. I robię go. Organizuję znaczy. Nie sam oczywiście, tylko ze stowarzyszeniem. 24-godzinne ultra w Lesie Karolewskim. Dla każdego. Wystarczy chcieć i mieć już choć z pół roku w nogach. Głowa znów zajęta, dawno już przecież niczym się nie stresowałem, prawda... ;)


Ultramaraton Leśna Doba chodził za mną już od dawna. Może niedokładnie w takiej właśnie formie, ale o tym, by w rodzinnym mieście zorganizować zawody ultra marzyłem skrycie od pierwszego łomotu, jaki dostałem podczas mojej pierwszej przełajowej setki (relacja z Transjura 2014 tutaj). A właściwie to pierwszej setki w ogóle, biegałem bowiem wtedy dopiero od ośmiu chyba miesięcy...

Najpierw myślałem o biegu liniowym, ewentualnie po jednej, długiej pętli. Wiecie, zaczynamy w punkcie A i albo lecimy ile sił w nogach do punktu B albo zataczamy wielgaśne kółko i wracamy w to samo miejsce. Fajnie, fajnie... zacząłem już nawet studiować mapy, ale któregoś dnia dotarło do mnie, że tego typu biegów jest coraz więcej. Ultra schodzi z gór i z asfaltu i pośpiesznie zajmuje coraz to nowe parki krajobrazowe, puszcze, pola i łąki. Przełaj zaczyna coraz powszechniej istnieć w świadomości biegaczy i kolejny bieg po polnej ścieżce nie będzie niczym wyjątkowym.

A więc pętla! Mamy piękny las, a w nim mnóstwo ścieżek. Rzucam pomysł na zebraniu zarządu i dostaję zielone światło. I mnóstwo pytań, na które muszę odpowiedzieć: Jak długa ta pętla? Ile okrążeń? Jaki termin? Ilu zawodników przyjedzie? Ile zjedzą? A co musimy zapewnić do jedzenia? Co chcesz, żeby było w pakiecie?

leśny bieg 24-godzinny Las Karolewski ultratrail
Trasa Leśnej Doby


I wiele, wiele innych, na które po kilku dniach odpowiedziałem. Efekt? Pierwsza edycja już za pięć miesięcy! Ultramaraton Leśna Doba, 24-godzinny bieg w Lesie Karolewskim czyli #ultradlakażdego. Pętla ma długość niemal 13 kilometrów, po każdej pętli można odpoczywać ile dusza zapragnie, ogrzać się, najeść, nabrać sił i cisnąć dalej. To jak Zamieć w Szczyrku (udział w której, podobnie jak w KUMie stał się dla mnie inspiracją dla LD), tyle tylko, że nie zimą i bez jakichś 700 metrów przewyższenia podczas każdej pętli :) 

Zapisy działają, na liście ponad 40 osób, są też już pierwsze firmy, które zgodziły się wziąć udział. Udział w zawodach potwierdzili naprawdę świetni ludzie: Tomasz Komisarz i Łukasz Ćwiklewski, znany jako Veganowy Pan Banan. Są osoby, które zapowiadają walkę o 18 okrążeń i są takie, które planują podczas Leśnej Doby przebiec swój pierwszy leśny maraton. A mnie skręca, że nie będę mógł pobiec...

ultra dla początkującego
Ambasadorzy Leśnej Doby :)


strona zawodów: Ultramaraton Leśna Doba

funpejdżna FB: facebook.com/LesnaDoba

0 komentarze:

Prześlij komentarz

 

Ultra Dystans Copyright © 2011 -- Template created by O Pregador -- Powered by Blogger